Mali vs duzi przedsiębiorcy

Kto najbardziej zyskał, a kto stracił na zakazie handlu w niedziele? Porównanie sytuacji małych sklepów i dużych sieci handlowych.

Jednym z głównych uzasadnień ustawy była chęć wsparcia małych, niezależnych sklepów rodzinnych, które miały zyskać gdy konkurencja wielkich sieci będzie zamknięta. Po kilku latach można ocenić, że ten cel nie został osiągnięty.

Kto zyskał, a kto stracił

Beneficjenci

+
Stacje paliw - boom sprzedażowy, dwucyfrowe wzrosty obrotów
+
Sieci convenience - Żabka otworzyła 1000 nowych sklepów w 2022
+
Dyskonty - dostosowały model, utrzymały obroty
+
E-commerce - więcej zakupów online w weekendy

Przegrani

-
Małe sklepy osiedlowe - nadal masowo upadają
-
Średnie sklepy - najbardziej poszkodowani
-
Galerie handlowe - koszty utrzymania bez przychodów
-
Gastronomia w galeriach - spadek ruchu niedzielnego

Małe sklepy - nieudana ochrona

Wbrew oczekiwaniom, zakaz handlu nie zatrzymał obserwowanego od lat trendu spadku liczby małych sklepów. Likwidacja drobnych sklepików postępowała nadal.

55,4 tys.
Małych sklepów w 2016
41,3 tys.
Małych sklepów w 2019
-14 tys.
W samym 2022 roku

Paradoks ustawy: Przepisy faworyzują małe placówki (do 200 m2, gdzie właściciel sam staje za ladą), ale w małych sklepach - jak wykazuje PIP - najczęściej dochodzi do naruszeń praw pracowniczych.

Średnie przedsiębiorstwa - najwięksi przegrani

Najbardziej poszkodowane okazały się sklepy średniej wielkości. Zbyt małe, by przenieść sprzedaż do internetu, a jednocześnie zbyt słabe, by rywalizować agresywnymi promocjami z hipermarketami.

Duże sieci - adaptacja bez strat

Najwięksi rynkowi gracze poradzili sobie z zakazem stosunkowo dobrze:

Koncentracja rynku: Polski handel coraz bardziej zdominowany jest przez kilka dużych sieci, podczas gdy drobni polscy kupcy znikają. Zakaz przyspiesza tę tendencję.

Stacje paliw - nieoczekiwany beneficjent

Stacje benzynowe (np. Orlen) odnotowały boom sprzedażowy. Ich obroty w segmencie sklepów i produktów pozapaliwowych rosły dwucyfrowo każdego roku po 2018.

Stacje rozszerzyły ofertę (więcej artykułów spożywczych, pieczywo), przejmując część popytu. Orlen stał się nieformalnie "detalistą niedzielnym" w kraju.

Wnioski

Strukturalny efekt zakazu handlu w niedziele wzmocnił najsilniejszych graczy rynkowych, a najsłabszym zaszkodził. Duże sieci handlowe dzięki zasobom zaabsorbowały cios i utrzymały sprzedaż, natomiast drobny handel i średnie sklepy straciły klientów i udział w rynku.

Państwowy Rzecznik MSP przyznał, że zakaz nie spełnił założeń - nie poprawił sytuacji drobnego biznesu.

Źródła: Instytut Obywatelski, GUS, Dun & Bradstreet, Coface, Rzecznik MSP

Powrót na stronę główną